Z długością opisów eksperymentowałem i ciężko odpowiedzieć jednoznacznie czy im dłuższy opis to lepszy. Jak zwykle - to zależy.
Na przykładzie latającego oka - dałem taki opis: "flying monster eye over rural town sunset pollen silent hill"
Jak widzisz praktycznie zrobił dokładnie to co chciałem, ba, zrobił to bardzo podobne do mojej wczęsniejszej wersji oka, która już nie miała na sobie pyłku do roznoszenia, więc mam teraz jakby dwie wersje tego samego "potwora".
Czemu "silent hill" na końcu? Może przypadek, ale mam wrażenie, że to działało lepiej niż pisanie "horror" by dodać lekkiej niepokojącej atmosfery do wygenerowanego zdjęcia. Horror to AI traktuje zbyt dosłownie i potrafi przez to stworzyć sztampowe kreatury.
Jeśli chodzi o obrazy referencyjne to osobiście mi nie wychodziło ich użycie, wpływ widziałem minimalny, najwyżej kolorystyki, ale widziałem ludzi, którzy mieli niesamowite efekty.
Może w tym miejscu warto nadmienić, że na discordzie jest tam kanał FAQ z dużą ilością wiadomości których po prostu z lenistwa nie przeczytałem. Jakbym się wczytał pewnie bym rozgryzł jak podejść do takich obrazków
No i w końcu, jaki procent obrazków... Znowu - zależy. Jeśli potrafisz przyznać się do porażki, że dane hasło raczej nie ma szans wypluć to czego chcesz i reagujesz zmieniając troche hasła to zakładając, że bot na 1 zapytanie tworzy 4 propozycje, zazwyczaj z pierwszych 16 zazwyczaj coś uda mi się dobrać z których potem wygeneruję obraz w lepszej jakości (i nie zawsze daje to dobry efekt, wtedy klikam guzik, żeby AI tworzyło wariacje tego obrazka i z nich znowu wybieram ktoremu dodać detale).
W ten sposób na 10 zapytań zawsze coś sobie wybrałem co mi odpowiadało.
Poglądowo:
Tak wyglądał progres tworzenia oka
Pozytywny skutek uboczny tego wszystkiego? Czasami AI wypluje coś co jest mocno inspirujące i pomaga ci rozbudować świat. Na przykład to jest kompletnie nie o czym myślałem, ale wygląda jak to stworzenie na skraju śmierci, które próbuje się jeszcze regenerować. Na pewno sprobuję jeszcze coś z nim zrobić
