Rezydencja Alffiego
-
Heinreich
- Posty: 461
- Rejestracja: 28 lut 2022, 15:12
-
Dahlien
- Posty: 932
- Rejestracja: 26 lut 2022, 22:09
-
Heinreich
- Posty: 461
- Rejestracja: 28 lut 2022, 15:12
Wracając jednak do pumy. Po starannym zapoznaniu się z zapachem i głosem czerwono-włosej zwierzak wydał z siebie przeciągły zadowolony dźwięk przeciągając się na całym ciele. Zwoje na jego plecach wydały dźwięk "trzaśnięcia" i zaczęły rozwiązywać się niczym lina odkrywając na ich miejsce 4 pokryte sierścią macki wystające z jego pleców i zakończone na końcu płaską powierzchnią jak u kałamarnic. Na tych wypustkach widać było niewielkie, ostre, białe kolce wyglądające na dość niebezpieczne, lecz po chwili zniknęły niczym wciągnięte do środka "pazury" w strukturze macki.

-
Dahlien
- Posty: 932
- Rejestracja: 26 lut 2022, 22:09
-
Heinreich
- Posty: 461
- Rejestracja: 28 lut 2022, 15:12
Puma patrzyła się machając z entuzjazmem mackami, chcąc upewnić się czy dobrze zrobiła. Potrzebowała jakiegoś zapewnienia, jakiegoś stymulatora, że tak miało być. Prócz tego nadal kipiała od niej ciekawość, ignorując trochę zachowania Lokiego.
W tym czasie Elojze nieco się uspokoiła i obserwowała całe zajście z dość zaskoczoną miną, jakby spodziewała się kompletnie innego rezultatu.
- Jeszcze nigdy nie widziałam by Księżniczka była tak skora do posłuchania się. Nawet Szanowny Gospodarz nie potrafi jej wytresować z powodu jej zawziętości. - Powiedziała cicho tak by wciąż usłyszała to Barska, a by nie spłoszyć za bardzo samą sobą dzikiego kota.
-
Dahlien
- Posty: 932
- Rejestracja: 26 lut 2022, 22:09
-
Heinreich
- Posty: 461
- Rejestracja: 28 lut 2022, 15:12
Loki zeskoczył z jej ramion na podłogę trzymając się tuż przy nogach swojej pani, krążąc i strosząc się jakby gotów w każdej chwili chronić Arie. Jednak jego ogon był podwinięty pod nim okazując, że dość przestraszył go poprzedni czyn Pumy i nie chciałby znów tego doświadczyć.
W między czasie Elojze weszła do środka i po cichu zaczęła zbliżać się do Bardki trzymając się blisko ściany. Gdy znalazła się w pobliżu kominka zza plecami dziewczyny, ostrożnie i pomału podeszła do niej, podając jej od tyłu jakieś pudełeczko.
- W środku są jej smakołyki. Ciastka z zająca. - Powiedziała cicho.
-
Dahlien
- Posty: 932
- Rejestracja: 26 lut 2022, 22:09
-
Heinreich
- Posty: 461
- Rejestracja: 28 lut 2022, 15:12
W tym czasie Księżniczka przeniosła się z pieszczotami na sofę która to drapała swoimi pazurami z zadowoleniem. Gdy przestała czuć drapanie już chciała fuknąć i uderzyć mackami o okolice jednak powstrzymała się. Zaczęła węszyć intensywnie i gdy wyczuła obecność łakoci wydała z siebie przeciągłe zadowolone ryknięcie. Następnie według przewidywań Aryi, Puma zeskoczyła na podłogę by pochłonąć łakoć, a gdy tylko je zjadła od razu wskoczyła na stół. I wtedy na jej pyszczku pojawiło się oburzenie. Gdzie był jej przysmak? Gdzie były jej pieszczoty? Co to za nagła zmiana tonu i zachowania? Czyżby właśnie czuła dyskomfort? Księżniczka wydała z siebie niezadowolony pomruk uderzając łapami o stół, aż coś cicho trzasnęło. Jej macki drżały, przejawiając jej oburzenie. Patrzyła się na Czerwonowłosą oczekując natychmiastowej poprawy, twardo stając na swoim. Kiedy jednak po dłuższej chwili nie dostrzegła poprawy, Puma zmieszała się. Fuknęła pod nosem i wolna macką sięgnęła po łakoć, jakby chciała powiedzieć, że sama sobie poradzi i generalnie FOCH.
Jednak Loki postanowił pomóc swojej pani i odsunął przekąskę na nim, zanim macką je dorwała. A potem drugi raz. Zaraz po tym trzeci. Lisek wydawał się czerpać satysfakcję z takiego przekomarzania się.
W między czasie Elojze wróciła ze szczotką. Postawiła ją na szafce przy drzwiach bojąc się podejść bliżej.
-
Dahlien
- Posty: 932
- Rejestracja: 26 lut 2022, 22:09
-
Heinreich
- Posty: 461
- Rejestracja: 28 lut 2022, 15:12
Mijały jednak minuty i na pyszczku Pumy zaczęły pojawiać się wątpliwości. Jej wahanie było też dostrzegalne przez coraz to mniejsze uderzanie wokół mackami, jednak podczas tego wymachiwania ani razu nie uderzała Lokiego lub Aryi. Choć może Lisek był oszczędzony przez schowanie się za swoją panią. Księżniczka zmieszana tym wszystkim bardzo, ale to bardzo pomału zeszła ze stołu nie zeskakując tylko ostrożnie i zamaszyście kładąc łapę za łapą. Jej spojrzenie zawieszone było na zielonych oczach dziewczyny. Powolnie stąpała w jej kierunku, a jej macki opadły w dół trzymając się blisko ziemi. Pazury na jej łapach drapały o dywan gdy podnosiły się do góry. Nadal patrzyła się prosto na nią. Zbliżyła się na odległość wyciągniętej dłoni, gdzie zwolniła jeszcze bardziej. Jej ogon niepewnie poruszał się z boku na bok. Nie odrywała kontaktu wzrokowego. Na koniec gdy już była tuż przed nią sięgnęła po łakoć i wypatrywała reakcji Pół-elfki.
-
Dahlien
- Posty: 932
- Rejestracja: 26 lut 2022, 22:09
-
Denadareth
- Posty: 1146
- Rejestracja: 13 cze 2021, 21:00
-
Dahlien
- Posty: 932
- Rejestracja: 26 lut 2022, 22:09
-
Denadareth
- Posty: 1146
- Rejestracja: 13 cze 2021, 21:00
-
Dahlien
- Posty: 932
- Rejestracja: 26 lut 2022, 22:09
-
Denadareth
- Posty: 1146
- Rejestracja: 13 cze 2021, 21:00
-
Dahlien
- Posty: 932
- Rejestracja: 26 lut 2022, 22:09
-
Denadareth
- Posty: 1146
- Rejestracja: 13 cze 2021, 21:00
-
Dahlien
- Posty: 932
- Rejestracja: 26 lut 2022, 22:09
Loki niemal od razu wskoczył na łóżko i odkręcił się kilka razy, pisnął i zamerdał ogonem.
-
Denadareth
- Posty: 1146
- Rejestracja: 13 cze 2021, 21:00
-
Dahlien
- Posty: 932
- Rejestracja: 26 lut 2022, 22:09
-
Denadareth
- Posty: 1146
- Rejestracja: 13 cze 2021, 21:00
-
Dahlien
- Posty: 932
- Rejestracja: 26 lut 2022, 22:09
-
Denadareth
- Posty: 1146
- Rejestracja: 13 cze 2021, 21:00
-
Dahlien
- Posty: 932
- Rejestracja: 26 lut 2022, 22:09
-
Denadareth
- Posty: 1146
- Rejestracja: 13 cze 2021, 21:00
-
Dahlien
- Posty: 932
- Rejestracja: 26 lut 2022, 22:09
-
Denadareth
- Posty: 1146
- Rejestracja: 13 cze 2021, 21:00
-
Dahlien
- Posty: 932
- Rejestracja: 26 lut 2022, 22:09
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości