Dobrze rozumiem, że nie ustaliliśmy, gdzie jest księga?
Dobrze rozumiesz. Byliśmy o trzy zdania od ustalenia, gdzie jest księga xD
Taki był zamysł, jak rozumiem?
Nie, nie było takiego zamysłu xD Samo się potoczyło ^^'
jakie informacje Calisha ma sprawdzić z Allynem
Trudna sprawa ogólnie. Ogólnie mam trzy opcje:
1. Albo edytuję któregoś z postów i wciskam tam info o schowaniu księgi.
2. Albo Calisha wie więcej zarówno o sprawie lub/oraz o działaniu narkotyku i dlatego ta jego paplanina jej wystarczyła. Na przykład, jeśli wynikło, że Rodi schował tę księgę tuż przed wejściem do tego strychu gdzie spali, to musi ona być niedaleko i Varas, zobaczywszy to miejsce, teraz już na spokojnie przypomni sobie.
3. Calisha okazała wyjątkową wyrozumiałość i po prostu uznała, że dopyta Varasa potem. Bo wie, że skoro narkotyk wydobył już tak wiele, to mogą, opowiadając mu to, na trzeźwo nakierować go na te wspomnienia i spokojnie dotrzeć do dalszych wspomnień.
Anyway still, nie mając dokładnej lokalizacji, nie za bardzo mogą sprawdzać to miejsce. Ale z drugiej strony - nie spodziewali się chyba, że Varas poda im dokładną lokalizację co do metra? Pamiętajmy, że to była jedynie próba z niepewnym efektem i powinni być też wdzięczni za każdy skrawek info, jaki się ukazał.
Tak czy tak średnio to wygląda, że kapłanka wyprasza Opiekunkę i wydaje jej polecenia. Brakowałoby trochę bardziej szczegółowego rozmówienia się Calishy z Yvette, zanim Biała Opiekunka opuści pomieszczenie.
ta Szafranowa to budynek, w którym Varas/Rodi się ocknęli, nie budynek ukrycia? Czy both? Or am I missing something here?
Ta Szafranowa to miejsce, które podał im Task'shamtczyk, aby tam przynieśli księgę.
I możemy domniemywać, że nie przynieśli, skoro wrócił do nich w nocy. Nie wiem, czy ona cokolwiek daje, ale mogą tam wysłać Allyna i to sprawdzić.
No a generalnie budynek, w którym spali, jest im znany, to akurat pamiętają już dobrze.
Kasia pisze:A może Varas sobie przypomniał, tylko nie powiedział tego głośno?
Dokładnie. On już miał to opowiedzieć nawet. Pytanie, czy jak się obudzi, to będzie to pamiętał. Sądzę, że nie, ale zarzucając go tymi strzępkami opowieści, które usłyszałyście, naprowadzicie go i dotrzecie do tego, na pewno.
Ale zjebka od Calishy też by mogła wjechać.. xDD