Rozdział 1 - Ta droga długa jest
: 14 lis 2022, 19:33
Akcja wątku jest kontynuacją z tutaj.
Trenaas opuścił chatę alchemika, gryząc się z myślami. W ręku zaciskał zmięte kartki, zarówno rycinę artefaktu, jak i mapkę.
Czym było to cholerne jajo?
Miał wrażenie, że ta wyprawa może go zaskoczyć. Dodatkowo, droga nad Isorę nie była wcale taka krótka. Czekało go kilka dni srogiej wyprawy, a jak wiadomo, gościńce po Upadku nie należały do najbezpieczniejszych. Póki jeszcze snuł się po mieście, mógł rozważyć poszukanie jakiegoś towarzystwa. Zaliczka ciążyła przyjemnie w jego kieszeni.
Trenaas opuścił chatę alchemika, gryząc się z myślami. W ręku zaciskał zmięte kartki, zarówno rycinę artefaktu, jak i mapkę.
Czym było to cholerne jajo?
Miał wrażenie, że ta wyprawa może go zaskoczyć. Dodatkowo, droga nad Isorę nie była wcale taka krótka. Czekało go kilka dni srogiej wyprawy, a jak wiadomo, gościńce po Upadku nie należały do najbezpieczniejszych. Póki jeszcze snuł się po mieście, mógł rozważyć poszukanie jakiegoś towarzystwa. Zaliczka ciążyła przyjemnie w jego kieszeni.