Złota Ulica i Rynek - Dzielnica Centralna
: 31 maja 2022, 19:33

Zwana też czasem Wolną Ulicą – główna ulica w mieście, której nie zawłaszczyła żadna frakcja. Stało się tak dlatego, że znajdowały się przy niej domy najznamienitszych wierców, którzy złączeni we wpływowe cechy swe bezcenne usługi sprzedawali każdej frakcji i każdy chciał mieć z nimi dobre relacje. To ludzie posiadający szanowane fachy, którzy najmniej odczuli zawirowania w mieście. Złota Ulica stała się neutralnym gruntem, na którym zapanowało niepisane prawo o nieagresji, tam także zwyczajowo spotykano się i toczono negocjacje.
Idąc prosto zachwycą nas bogate kamienice kupców, obecnie zajęte przez niezrzeszonych wierców i rzemieślników, świadczących usługi dla wszystkich frakcji. Wciąż wystawiane są tu rozmaite, ręcznie wykonywane towary, a dawna atmosfera życia i splendoru zachowała się tu najmocniej. Mają tutaj też siedziby przedstawiciele rozmaitych organizacji handlowych, najłatwiej o zasięgnięcie języka, zrobienie biznesu, czy znalezienie współpracowników do jakichś przedsięwzięć. Swoje kramy mają takie fachy jak mechamag, alchemik, eterolog (słynny warsztat Vognara), zaklinacz (Kram Magiczny Lefalda Hamsiela), ale również i lokalny cyrulik, grupa artystyczna "Czaszki Pogardy" czy podejrzany Dom Urody "Pajęczyca".
Znajdujący się w połowie Złotej Ulicy rynek został wykorzystany jako pole uprawne, dlatego wszelaki handel przyjezdny zatrzymuje się teraz na placu Bubeusza albo u Ocalonych przy statui Solidarności - ale nie ma go ani często, ani wiele. Mimo to, sam rynek wciąż pozostał gwarnym miejscem, bowiem znajdują się przy nim Sukiennice - miejsce zmienione w spichlerz i magazyn innych dóbr, które wydawane są najmitom za ich pracę. Spichlerz ten jest własnością spółdzielni Złotej Ulicy, która robi dobry interes udostępniając przestrzeń magazynową oraz pośrednicząc w usługach płacowych innych frakcji.